:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Jacek Soborski gwarantuje rozwój gminy

19/10/2018 08:29
Samorząd gminny, Jacek Soborski gwarantuje rozwój gminy - zdjęcie, fotografia

Zapewne wielu z Państwa zadaje sobie pytanie, po co mu to, w tym wieku, kiedy może korzystać z emerytury i spokojnie żyć? Nie ukrywam, że podobne pytania zadawałem sobie sam. Doszedłem jednak do wniosku, że mój zapał, doświadczenie, pomysły i kondycja to argumenty, które biorą górę nad wątpliwościami

Oczywiście zawsze jest ryzyko, jeśli chodzi o stan zdrowia, ale życie jest nieprzewidywalne i nawet ludziom młodym, choć w mniejszym stopniu, grożą przypadłości zdrowotne. Oczywiście ani sobie, ani tym bardziej moim konkurentom nie życzę niczego złego. Zdaję sobie sprawę, że w moim przypadku możemy poważnie mówić tylko o jednej kadencji i dlatego kadencja ta, jeżeli powierzą mi Państwo pełnienie funkcji wójta, będzie od samego początku bardzo energiczna, twórcza i efektywna. Zresztą przy obecnych zasadach wyborczych, tj. dwukadencyjności, takie będą prawidłowości: pierwsza kadencja w miarę możliwości twórcza, aby załapać się na drugą kadencję, a druga jakoś zleci. Jestem życiowo spełniony, jeśli chodzi o sprawy materialne, nie interesuje mnie więc wysokość wynagrodzenia ani inne dodatkowe profity. Jestem gotów nawet przeznaczyć część wynagrodzenia na cele charytatywne, o czym będzie poniżej.

Prawie wszyscy mieszkańcy gminy Rogowo otrzymali od naszego komitetu ulotkę wyborczą z postulatami i celami, jakie przed sobą stawiamy. Nie są to wszystkie zadania, ale należą do najważniejszych, kolejność jest swobodna i nie oznacza rangi problemu. Pozwolę sobie na rozszerzenie tych punktów, aby mogli Państwo szerzej poznać nasze plany:

1. Budowa regionalnego ośrodka rekreacyjno-wypoczynkowego w Sitnicy

Z przykrością, ale trzeba stwierdzić, że jest to problem niezałatwiony od wielu lat. Ośrodek, który mógłby być naszą wizytówką, a nawet wizytówką powiatu, jest tego zaprzeczeniem. Zdewastowane obiekty z minionej epoki i brak nowej infrastruktury zniechęcają ludzi do korzystania z pięknego Jeziora Nadrowskiego. Musimy sobie szczerze powiedzieć, że bardzo liczymy na współpracę z władzami Rypina, bo planujemy tę inwestycję głównie z myślą o mieszkańcach tego miasta i okolic. Oczywiście nie jest możliwe zrealizowanie tego zadania z własnych środków finansowych. Tak jak przy większości tego typu inwestycji będziemy musieli wystąpić o środki do urzędu marszałkowskiego. Licząc na pomoc Rypina, myślimy właśnie, jeśli nie o wspólnym wniosku, to daleko idącym poparciu. Mamy nadzieję, że uda nam się wybudować ośrodek z parkingiem dla kamperów, polem biwakowym, zjeżdżalniami, czystą plażą i niezbędną infrastrukturą. Niech Sitnica stanie się naszym Górznem, do którego nasi mieszkańcy nie będę musieli już daleko jeździć, bo będą mogli spędzać czas miło i u siebie.

2. Modernizacja remizy w Rogowie, podniesienie jej standardu dla celów przeciwpożarowych, rozbudowa w kierunku zaspokojenia potrzeb socjalnych – sala weselna

Dla tej remizy czas zatrzymał się 30 lat temu. Pamiętam, że Rada Gminy Rogowo, której byłem przewodniczącym, musiała na początku odbywać swoje sesje właśnie tam, w warunkach, delikatnie mówiąc, skromnych. W Rogowie nie ma restauracji ani innych tego typu miejsc, gdzie można by organizować imprezy okolicznościowe i rodzinne. Oczywiście część mieszkańców gminy i tak będzie korzystać z miejsc zlokalizowanych poza Rogowem, ale część na pewno chciałaby organizować większe przyjęcia blisko swojego domu. Dlatego warunki panujące w remizie należy zdecydowanie poprawić. Zresztą przy coraz ładniejszych, bardzo zadbanych posesjach prywatnych nasza remiza, i chyba trochę też budynek siedziby urzędu gminy, nie przystają wyglądem do otoczenia, które tak szybko zmienia się na lepsze. Zrobimy wszystko, aby Rogowo było ładną i bardziej zadbaną miejscowością. Oczywiście nie może się to odbyć kosztem innych remiz, które również będą remontowane i zostaną doposażone stosownie do potrzeb.

3. Budowa, remonty, utrzymanie dróg gminnych i uzupełnienie oświetlenia miejscowości

Ostatnie lata były niesamowicie owocne, jeśli chodzi o realizację tego typu inwestycji. Zdajemy sobie jednak sprawę, że wiele jest jeszcze do zrobienia. Drogi nasze odróżniają się dobrą nawierzchnią, oznakowaniem, utrzymaniem bieżącym od często niestety zaniedbanych dróg powiatowych, jak np. między Rogowem i Rojewem, Kosiorami i Czumskiem. Pierwsze tygodnie działalności nowej rady i wójta to sporządzenie planów budowy i remontu dróg, oświetlenia, a następnie konsekwentna realizacja. 

4. Doposażenie szkół w nowoczesny sprzęt i uzupełnienie braków w infrastrukturze szkolnej

Pamiętam, że jako Przewodniczący Rady Gminy Rogowo podczas wizytacji szkół na naszym terenie z przerażeniem stwierdzałem przed laty, że np. w szkole w Kobrzyńcu i w Czumsku nie było sanitariatów. Z perspektywy czasu przepraszam ówczesnego włodarza gminy, który dostał wtedy ode mnie „delikatną sugestię” rozwiązania problemu, nie bacząc na możliwości budżetowe. Zadania te od razu jednak realizowaliśmy, podobnie było z budową boisk asfaltowych w Sosnowie i Rogowie. Oczywiście teraz są to już zupełnie inne problemy. Na wymianę czekają np. kilku- czy kilkunastoletnie komputery, co w dobie informatyzacji oznacza wielkie zapóźnienie. Liczę tutaj na inicjatywę ze strony dyrektorów szkół i nauczycieli, którzy przygotują odpowiednie plany i zgłoszą zapotrzebowanie, tak, żeby maksymalnie podnieść poziom nauczania w szkołach w tym zakresie. W nawiązaniu do wstępu tego tekstu deklaruję ufundowanie od pierwszego dnia mojej pracy pięciu stypendiów, po 200 zł każde, dla dzieci z naszych szkół, według regulaminu, który razem ustalimy.

5. Aktywizacja środowiska emerytów i rencistów

Jako nadleśniczy wielką wagę przywiązywałem do spraw socjalnych. Co roku organizowaliśmy wspólną wycieczkę, spotkania z emerytami i rencistami. To bardzo łączyło środowisko. Dzięki temu byliśmy m.in. na audiencji u papieża Jana Pawła II, na Monte Cassino, Cmentarzu Orląt Lwowskich, Rossie w Wilnie, gdzie złożone jest serce Józefa Piłsudskiego, czy w Paryżu na grobie Szopena. Podczas takich wyjazdów zawsze zauważałem, że na różnych szlakach turystycznych dominują emeryci brytyjscy czy niemieccy, a Polacy stanowią nieliczną grupę.                    

Dlatego z wielką radością poznawałem inicjatywy koła emerytów i rencistów ze Skrwilna. Bardzo chętnie korzystałem z ich zaproszeń, zapraszałem ich też do nadleśnictwa i podziwiałem ich energię, chęci i umiejętności pożytecznego spędzania czasu wolnego. Życie nie musi się kończyć z chwilą przejścia na emeryturę, a wręcz przeciwnie. Zróbmy wszystko, aby wyrwać się sprzed telewizora i życiowego marazmu. Starsi ludzie w naszej gminie na pewno chętnie spotykaliby się też z młodymi mieszkańcami i wymieniali doświadczeniami w zakresie tradycyjnej kultury czy historii. Aby ułatwić wszystkim egzystencję, zastanówmy się też nad uruchomieniem w gminie jadłodajni, tak, aby za nie duże pieniądze można było zjeść gorący posiłek. W Skrwilnie funkcjonuje podobny prywatny lokal, który cieszy się wielką popularnością. Zdaję sobie sprawę, że pewną przeszkodą w aktywizacji środowiska mogą być względy finansowe, dlatego też deklaruję comiesięczną wpłatę z własnych poborów w wysokości 500 zł, na konto związku emerytów przez okres pierwszego roku urzędowania.

6. Blokowanie budowy chlewni przemysłowych

Obecnie złożony jest projekt budowy dwóch zespołów budynków inwentarskich – 10 chlewni o obsadzie 20 tys. sztuk oraz 10 chlewni o obsadzie 19,5 tys. sztuk tucznika w miejscowości Rumunki Likieckie. Wniosek został złożony przez mieszkańca Bieżunia (woj. mazowieckie). Dla wszystkich jest bardziej niż jasne, że w przypadku realizacji takiego przedsięwzięcia gmina Rogowo zostanie skutecznie wyeliminowana z jakichkolwiek innych inwestycji: mieszkaniowych, turystycznych itp. Dla nas ludzi już tu mieszkających oznacza to przebywanie w ciągłym smrodzie z samej hodowli, jak i rozlewanej gnojowicy, ponieważ do tego celu zaplanowano grunty rolne położone na terenie całej gminy. Kroki prawne, jakie gmina podjęła do tej pory, dają nadzieję na zablokowanie tego przedsięwzięcia. Musimy być bardzo czujni w tej sprawie, potrzebna jest też konsekwencja, ponieważ naciski lobby paszowego są wielkie. 

7. Pełne wsparcie dla miejscowych rolników

Jak wspomniałem, całe życie mieszkam na terenie gminy Rogowo. Znam wielu zacnych, uczciwych i pracowitych rolników. Niestety warunki glebowe poza sołectwami w części Pręczek, Lasot i Nadroża są bardzo niekorzystne. Obecnie rząd po wielu protestach rolników przystąpił do szacowania strat po suszy i wypłat odszkodowań. Protestujący rolnicy podają m.in., że w tym roku zamiast 10 czy 8 ton z hektara, osiągnęli plony w wysokości 3 ton. Co mają mówić nasi rolnicy z pozostałych sołectw, takich jak Czumsk, Kosiory, Wierzchowiska czy Brzeszczki, gdzie wydajność 3 ton z hektara może być tylko marzeniem. Ci rolnicy cały czas powinni dostawać zwiększone dopłaty w stosunku do tych, którzy mają plony w wysokości 8 ton z hektara. Oczywiście ani wójt, ani rada gminy nie są w stanie tego zmienić, ale zrobimy wszystko, aby poprzez rozbudowę infrastruktury gminnej, profesjonalną obsługę w urzędzie gminy ułatwić Państwu jakże ciężką i niekiedy mało opłacalną pracę. 

8. Zakup kontenerów socjalnych

Problem ten jest bardzo widoczny, zwłaszcza teraz, kiedy odbywają się zebrania wiejskie w celu podziału funduszu socjalnego czy chociażby zebrania wyborcze, które muszą być przeprowadzane w prywatnych domach. Jest to krępujące i kłopotliwe zarówno dla gospodarza, jak i uczestników zebrania, co na pewno odbija się na frekwencji. Uważam, że w jakimś stopniu problem ten można rozwiązać, kupując kontenery wolnostojące, które mogą stanowić odpowiednie zaplecze dla tego typu działalności. Dotyczy to m.in. takich sołectw, jak Wierzchowiska, Brzeszczki, Huta czy Narty.                        

Na pewno po wyborach pojawią się dodatkowe problemy, którymi się zajmiemy. Myślę np. o rekultywacji parku w Sosnowie – po rozwiązaniu problemów własnościowych będziemy chcieli go zagospodarować i oddać mieszkańcom jako miejsce rekreacji. Będziemy otwarci na wszelkie inicjatywy społeczne, bo jesteśmy wybierani przecież po to, żeby Państwu służyć. Jeżeli zostanę przez Państwa wybrany, obiecuję, że będę sumiennie realizował wszystkie cele, które wspólnie przed sobą postawimy. Jeżeli nie, będę kibicował nowym władzom, aby dbały o rozwój naszej gminy.

„Znaczy kapitan”

Ta popularna w swoim czasie książka Borchardta zrobiła na mnie kiedyś duże wrażenie. Polecałbym ją wszystkim menedżerom, kierownikom, a więc też wójtom, burmistrzom i starostom. Jest tam bowiem mowa o starej, znanej zasadzie, że kapitan schodzi ze statku ostatni. Życie przynosi jednak niespodzianki i oprócz bohaterskich ludzi, którzy walczą do końca, spotykamy również skrajne przypadki braku odpowiedzialności. Miała również swojego kapitana Costa Concordia, którego błędna nawigacja naprowadziła wycieczkowiec na skały i spowodowała katastrofę. Zamiast ratować pasażerów, pierwszy wskoczył do szalupy ratunkowej.

Zmarnowali potencjał szpitala 

Niestety ma swojego kapitana również nasz powiat. Ja, moje dwie siostry i brat urodziliśmy się w rypińskim szpitalu. W tym szpitalu urodziły się również moje dzieci i dwie wnuczki mieszkające w Rypinie. Niestety mimo wielkiego szczęścia, jakim było pojawienie się na świecie kolejnej wnuczki, nie dane jej było urodzić się w rypińskim szpitalu z przyczyn dość prozaicznych – oddział jest zamknięty. W latach 70. XX wieku rypiński szpital nie miał dobrej opinii, tytuły prasowe typu „Chcesz umrzeć, lecz się w Rypinie” były na porządku dziennym. Przepraszam za tak osobistą uwagę, ale mój ojciec umarł w 1981 roku na zawał serca w rypińskim szpitalu, leżąc na noszach w korytarzu. W 1999 roku, kiedy reaktywowano w Polsce powiaty i zostałem Przewodniczącym Rady Powiatu Rypińskiego, apelowałem, żeby stworzyć w szpitalu warunki, które pozwalałyby przynajmniej godnie umierać. Po 8 latach naszej pracy, kiedy kończyłem kadencję, nie dość, że stworzyliśmy warunki do godnego umierania, udało nam się stworzyć warunki niezbędne do normalnego leczenia. Szpital został w miarę możliwości doinwestowany, dobrana została fachowa kadra, pozostawiliśmy również plany nowych inwestycji. 

Leżąc w szpitalu, bodaj w roku 2012, oprócz bólu związanego z przeprowadzanym zabiegiem, odczuwałem satysfakcję. Była ona spowodowana tym, że w tym samym dniu odbywał się odbiór techniczny nowej inwestycji szpitalnej, wydatnie poprawiający jakość bazy leczniczej. Drugi powód do satysfakcji dawało mi to, że na sali chorych leżałem razem z mieszkańcami powiatu brodnickiego i golubsko-dobrzyńskiego. Współtowarzysze niedoli wychwalali naszą lecznicę, wieszając psy na swoich lokalnych szpitalach. Wydawało się wtedy, że nic złego szpitalowi w Rypinie stać się nie może. Wystarczyła jedna kadencja obecnej rady powiatu, aby te niekwestionowane sukcesy obrócić w porażkę. Tabliczka z informacją „odział zamknięty” stała się smutną rzeczywistością.

Rozumiałbym fakt zamknięcia oddziałów, gdyby stało się to przez brak dofinansowania, ale zamykanie dobrze doposażonych w sprzęt oddziałów, w które zainwestowano duże środki finansowe, jest kompromitującą niegospodarnością i powinno być ścigane przez odpowiednie organy. Nie do przyjęcia są pokrętne tłumaczenia, że brakuje lekarzy i pielęgniarek, w przypadku, gdy dynamicznie rozwijający się i podniesiony z kompletnej zapaści szpital w Brodnicy takich problemów nie ma. Rolą gospodarza-kapitana, w tym wypadku starosty, jest podjęcie takich kroków, aby do takiej klapy nie doprowadzić.

Mleczarnia poszła na dno 

Podobna sytuacja wytworzyła się w rypińskim ROTR, gdzie dramat przeżywają całe rodziny ciężko pracujących rolników, m.in. rolników z tych mało wydajnych terenów naszej gminy. Pozostawieni są sami sobie. Oczywiście firma ta nie podlegała bezpośrednio pod starostwo, ale jeżeli chętnie fotografujemy się podczas otwierania czy rozbudowy nowych zakładów, przypisując sobie ich powstanie jako swój sukces, to również musimy ponosić odpowiedzialność za upadek innych firm. A co robi nasz kapitan? Pierwszy wskakuje do szalupy ratunkowej i nie ubiega się o reelekcję na swoim stanowisku starosty, aby próbować jeszcze zaradzić problemom, ale kandyduje na wójta w ościennej gminie. 

Z zażenowaniem czytałem relację z posiedzenia ostatniej rady powiatu. Wystąpienie wicestarosty z oskarżeniami w stosunku do swojego szefa dowodzi kompletnego nieładu w zarządzaniu powiatem. Początkowo współczułem panu staroście, ale skojarzyłem to z posiedzeniem rady gminy w Rogowie, gdzie pan starosta w mało elegancki sposób nastawiał radnych przeciwko urzędującemu wójtowi. Ciśnie się na usta powiedzenie klasyka: „Kto Mieciem wojuje, od Miecia ginie”. 

Wiele do życzenia pozostawiają również drogi powiatowe. Oczywiście dziękujemy panu staroście za drogę budowaną w Rogowie, którą traktujemy jako „kiełbasę wyborczą”. Przesyłamy jednocześnie pozdrowienia od mieszkańców Okalewa, którzy praktycznie nie mogą korzystać z drogi Okalewo-Zofiewo. Jedynym sposobem jej naprawy okazało się postawienie znaku drogowego z ograniczeniem prędkości. Takich dróg na terenie całego powiatu niestety jest bardzo dużo. 

Jacek Soborski

 

Jacek Soborski, 66 lat, w gminie Rogowo, tj. Czumsku Dużym mieszkam od urodzenia. Absolwent Akademii Rolniczej w Poznaniu, Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie oraz studiów podyplomowych m.in. w zakresie zarządzania i marketingu. Hodowca koni, prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Hodowców Koni w Bydgoszczy, wicemistrz Polski (2011) i mistrz Polski (2013) w powożeniu zaprzęgami parokonnymi. Przewodniczący Rady Gminy w Rogowie w latach 1987-1989, radny i przewodniczący Rady Powiatu w Rypinie w latach 1999-2007. 47 lat pracy zawodowej w jednym zakładzie pracy, na dobre i na złe, od najniższego stopnia zawodowego do stanowiska nadleśniczego, którym zostałem w wyniku konkursu.

[artykuł sponsorowany]

Reklama

Jacek Soborski gwarantuje rozwój gminy komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

sprzedam ziemię rolną

Sprzedam ziemię rolna o powierzchni 2,5 hektara w miejscowości Sadłowo gm. Rypin. Cena 33 tys za hektar.


Zobacz ogłoszenie

sprzedam ziemię orna

sprzedam ziemię orną o powierzchni 2,5 h w miejscowości Sadłowo. Cena za hektar 33 tyś


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez rypin-cry.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Wydawnictwo Promocji Regionu Sp. z o.o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400 , Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"