:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  29°C całkowite zachmurzenie

„Lech” Rypin w latach 80.

Postaci, „Lech” Rypin latach - zdjęcie, fotografia
  • Drużyna „Lecha”. Stoją od lewej: Wiesław Niedbalski (kierownik drużyny)
    Drużyna „Lecha”. Stoją...
  •  Andrzej Zawacki
    Andrzej Zawacki
  •  Krzysztof Cegłowski
    Krzysztof Cegłowski
  •  Andrzej Ciarkowski
    Andrzej Ciarkowski
  •  Marek Kaliszewski
    Marek Kaliszewski
    +2

„Lech” Rypin jesienią 1979 roku, po aferze ze sprzedanym meczem, trafił do ligi okręgowej. Niższy poziom rywali dawał nadzieję na lepsze wyniki i możliwość powrotu w szeregi III ligi. Niestety, sezon 1979/1980 Lechici zakończyli na piątym miejscu w tabeli

W rozgrywkach wiosennych 1980 roku o Puchar Polski nowy skład „Lecha”, zmontowany po aferze, nie popisał się zarówno grą, oddając zwycięstwo „Jagiellonce” Nieszawa, jak i  zachowaniem, schodząc demonstracyjnie z boiska, gdy przeciwnikowi wręczano puchar. W grudniu 1979 roku dokonano zmian w zarządzie klubu „Lech”. Prezesem został wówczas Ryszard Hartwig, dyrektor Fabryki Akcesoriów Meblowych w Rypinie. Wiceprezesem do spraw organizacyjnych wybrano Ryszarda Najchausa, wiceprezesem do spraw szkoleniowych Zygmunta Nychnerewicza, kierownikiem sekcji szkolenia został Włodzimierz Górecki, członkami zarządu: Stanisław Dybanowski, Andrzej Zaczkiewicz, Edward Robalewski, Albin Borkowski, Jerzy Gozdur.

Nowa drużyna „Lecha” wyjechała latem 1980 roku do Gadebusch w NRD. Była to kontynuacja kontaktów zawiązanych w latach poprzednich. Piłkarze z Rypina rozegrali towarzyskie spotkanie z reprezentacją miejscowych klubów, przegrywając 2:7. W kolejnym spotkaniu z drużyną „Traktor” z Rogendorf, zaliczaną do czołowych w niemieckiej lidze okręgowej, wygrali 1:0.

Piłkarzom „Lecha” po aferze ze sprzedanym meczem trudno było dojść do dawnej formy i klasy. Nowi zawodnicy, brak zgrania i krytyczne uwagi kibiców utrudniały grę, mimo że przeciwnicy nie reprezentowali na poziomie ligi okręgowej wysokiego poziomu. W 1981 roku trenerem został dotychczasowy bramkarz drużyny Janusz Małecki, kończący wówczas AWF w Warszawie ze specjalizacją trenera piłki nożnej. Wyniki nie ulegały jednak poprawie i „Lech” pozostawał nadal w lidze okręgowej, plasując się nawet na dalszych miejscach w tabeli. W 1982 roku nowym szkoleniowcem seniorów został Włodzimierz Górecki, ale wyniki nadal były bardzo słabe. Rok później drużynę przejął ponownie Janusz Małecki. Drużynie wciąż jednak brakowało sukcesu.

W lipcu 1984 roku odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze MZKS „Lech”. Wybrano wówczas nowy zarząd w składzie: Andrzej Ewert (prezes klubu), Roman Skirzyński (wiceprezes do spraw organizacyjnych), Roman Marynowski (wiceprezes do spraw szkoleniowych), Andrzej Zaczkiewicz (wiceprezes do spraw finansowych), Włodzimierz Furman, Jerzy Gozdur, Zenon Michalski, Wiesław Niedbalski, Szczepan Rapsiewicz, Jan Szymański, Jan Witkowski (członkowie zarządu). Kierownikiem sekcji piłki nożnej został Jerzy Gozdur. Już w listopadzie 1984 roku Andrzej Ewert zrezygnował z prezesury i funkcję tę objął Roman Skirzyński. Wiceprezesem do spraw organizacyjnych wybrany został członek zarządu Jan Szymański. I drużyna grała w dalszym ciągu w grupie włocławsko-konińskiej ligi okręgowej. Trenerem seniorów był Janusz Małecki. Juniorami starszymi opiekował się Wojciech Afek, a drugą drużyną Jan Szymański, juniorami młodszymi Kazimierz Szulc.

W sezonie 1986/1987 Lech Rypin włączony został do nowo utworzonej ligi okręgowej, obejmującej region toruńsko-włocławski. Pierwszy mecz 16 sierpnia z „Unią” Wąbrzeźno zakończył się remisem i „Lech” przywiózł tylko jeden punkt. Podobnym rezultatem 0:0, wbrew przewidywaniom kibiców, zakończył się tydzień później mecz z „Włocłavią” na stadionie w Rypinie. Trzecia kolejka przyniosła niespodziankę, ponieważ Lechici pokonali w Chełmży 1:2 faworyzowaną „Legię”. Mecz był bardzo zacięty, a momentami brutalny, z czerwoną kartką i kilkoma żółtymi (m.in. dla Zbigniewa Cegłowskiego). Bramki strzelili Marek Kaliszewski i Krzysztof Jasiński. W kolejnym spotkaniu w Toruniu nie powiodło się „Lechowi”. W końcówce meczu gospodarze strzelili gola i zwyciężyli 2:1. Bramkę dla rypinian zdobył Marek Kaliszewski. 12 września Lechici wykazali się na własnym boisku znakomitą skutecznością, strzelając grudziądzkiej „Olimpii” aż cztery gole (Marek Kaliszewski, Zbigniew Cegłowski, Andrzej Zgryziewicz, Krzysztof Jasiński). W tydzień później mecz w Lipnie zakończył się zwycięstwem „Mienia” 2:1, z bramką strzeloną przez Zbigniewa Cegłowskiego. Zasłużony sukces 2:1 odnieśli piłkarze „Lecha” na swoim stadionie 26 września, goszcząc FAM Chełmno. Bramki zdobyli: Zbigniew Cegłowski i Jan Szymański. Bardzo dobre spotkanie rozegrali Lechici 2 października na wyjeździe w Ciechocinku ze „Zdrojem”, wygrywając 0:2. Na słowa pochwały zasłużył bramkarz „Lecha” Wójcik, a dwie bramki strzelił Zbigniew Cegłowski. Żadnych szans nie dał „Lech” w Rypinie drużynie „Startu” Radziejów, wygrywając 4:1. Bramki strzelili: Zbigniew Cegłowski, Marek Kaliszewski, Andrzej Niedbalski i Mirosław Oparczyk. 18 października mecz ze „Stomilem” zakończył się wynikiem 2:1, autor bramki Marek Kaliszewski. 25 października „Lech” wygrał z Kujawiakiem na własnym stadionie 4:3, ale, jak pisała prasa, nie zachwycił, grając źle w pomocy i obronie. Podobnie krytykowano słabe spotkanie rozegrane przez Lechitów w Brodnicy (2:2), z bramkami Marka Kaliszewskiego i Andrzeja Zgryziewicza. Ostatni mecz „Lecha” w rundzie jesiennej odbył się 14 listopada w Rypinie przy wyjątkowo mglistej pogodzie. W tych anormalnych warunkach – jak pisała „Gazeta Pomorska” – rypiński „Lech” wygrał bardzo wysoko z „Jagiellonką” Nieszawa. Lechici urządzili sobie prawdziwy festiwal strzelecki, zdobywając 10 bramek, których niestety kibice w większości nie widzieli, ponieważ po przerwie z trybun widać było tylko bocznego sędziego i skrzydłowych oraz obrońców w momencie, kiedy poruszali się przy bocznych liniach. Mecz zakończył się wynikiem 10:2, a bramki strzelili: Zbigniew Cegłowski 2, Andrzej Zgryziewicz 3, Marek Kaliszewski, Mirosław Oparczyk i Andrzej Ciarkowski po jednej. Rundę jesienną 1986 roku „Lech” zakończył na trzeciej pozycji.

Pierwsza kolejka rundy wiosennej 1987 odbyła się 28 marca. Na własnym boisku „Lech” przegrał z „Unią” Wąbrzeźno 2:4, w tydzień później zremisował 0:0 z „Włocłavią”; 11 kwietnia wygrał z „Legią” Chełmża w Rypinie 1:0 i takim samym stosunkiem bramek 28 kwietnia z „Pomorzaninem” Toruń. 2 maja Lechici pokonali „Olimpię” Grudziądz 0:3, a 9 maja rozgromili „Mień” z Lipna 5:0. 16 maja wspaniałe zwycięstwo odniósł „Lech” nad pierwszą drużyną w tabeli, FAM-em w Chełmnie 0:2, a 23 maja na swoim boisku nad „Zdrojem” Ciechocinek 2:0. Dobra passa trwała i 30 maja mecz ze „Startem” Radziejów także zakończył się zwycięstwem Lechitów 1:5. Wygrane były także spotkania 13 czerwca z „Kujawiakiem” Włocławek 2:3 i 20 czerwca ze „Startem” Brodnica 3:0. Awans do III ligi był w zasięgu rypińskiej drużyny, gdyby nie remis 6 czerwca ze „Stomilem” Grudziądz 2:2 i przegrana z „Jagiellonką” Nieszawa 2:0 w ostatnim meczu 27 czerwca. W tej sytuacji przewagą nieznacznej liczby punktów nad piłkarzami rypińskimi do III ligi weszła „Unia” Wąbrzeźno, a Lechici zakończyli sezon 1986/1987 na trzeciej pozycji. Z funkcji trenera po zakończeniu sezonu zrezygnował Janusz Małecki.

Dobrze zagrali w 1986 roku piłkarze „Lecha” w eliminacjach Pucharu Polski, dochodząc do finału na szczeblu okręgu włocławskiego. W pojedynku półfinałowym pokonali „Jagiellonkę” Nieszawa 3:2, mimo że grali bez swojego asa atutowego Marka Kaliszewskiego. Bramki dla „Lecha” strzelili: Zbigniew Cegłowski, Andrzej Ciarkowski i Krzysztof Jasiński.

W czerwcu 1987 roku „Lech” Rypin obchodził jubileusz 65-lecia istnienia. Trudności, z jakimi borykała się wówczas upadająca gospodarka socjalistyczna przekładały się na brak pieniędzy na takie uroczystości. Ośrodek Sportu i Rekreacji zorganizował dla uczczenia jubileuszu tylko dwa mecze towarzyskie. We wrześniu 1988 roku odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze MZKS „Lech” Rypin. Postanowiono udzielić absolutorium dotychczasowemu zarządowi w składzie: Roman Skirzyński (prezes), Albin Borkowski (wiceprezes), Stefan Czubaty, Włodzimierz Furman, Leszek Ratkowski, Eugeniusz Wilkosz, Józef Adamski, Witold Rzeczkowski, Jerzy Gozdur, Kazimierz Puchalski (członkowie zarządu). Po rezygnacji Józefa Adamskiego zarząd uzupełnił Wojciech Pankowski. Wybrano nową komisję rewizyjną, w skład której weszli: Stanisław Dybanowski, Jerzy Gozdur, Włodzimierz Górecki. W czasie zebrania podjęto uchwałę dotyczącą zmian w statucie, pozwalającą klubowi na prowadzenie działalności gospodarczej i handlowej. 

Odbicie klubu piłkarskiego w grze ligowej nastąpiło w 1987 roku, ale na bardzo krótko. Nowym trenerem pierwszego zespołu został wówczas mianowany Jan Jajkowski. Rozgrywki jesienne piłkarze zakończyli na drugim miejscu w tabeli, a ostatecznie sezon na czwartym miejscu. Sezon 1989/1990 przyniósł jednak kolejne klęski i spadek do niższej klasy w okręgu. Załamanie i zniechęcenie zawodników „Lecha”, spowodowane spadkiem do A klasy było zapewne znaczne, ponieważ w nowym sezonie 1990 roku drużyna grała coraz słabiej. Ogłoszona tabela rozgrywek po zakończeniu sezonu w czerwcu 1991 roku stawiała „Lecha” na piątym miejscu. „Gazeta Kujawska” pytała wówczas „Co się dzieje z „Lechem”?”.

Znacznie lepiej w latach osiemdziesiątych rozwijały się inne sekcje „Lecha”. W 1985 roku byli piłkarze postanowili utworzyć własny klub. Powołano wówczas sekcję piłki nożnej, bardziej w celu rekreacyjnym niż wyczynowym. Inicjatorami i wykonawcami pomysłu byli Wojciech Afek i Jan Szymański. Od początku czynili wysiłki, by podobne kluby powstały w innych miastach regionu, i by można było utworzyć ligę rozgrywek. Szczególne sukcesy Oldbojów „Lecha” przypadły na lata 1990-1991 i były dla mieszkańców Rypina rekompensatą za słabą grę głównej drużyny seniorów. Zarząd Klubu Oldboyów tworzyli wówczas: Wiesław Niedbalski, Włodzimierz Górecki, Wiesław Klimowski. Trenerem był Wojciech Afek.

W 1982 roku powołano przy „Lechu” sekcję brydża sportowego. Powstały wówczas dwie drużyny w składzie: Bronisław Czarnecki, Stanisław Fabczak, Kazimierz Rogulski, Jerzy Ittrich, Marcin Piotrowski, Józef Adamski, Mirosław Witkowski, Albin Borkowski, Czesław Biały. W późniejszym okresie lat 90. do sekcji dołączyli: Zygmunt Stogowski, Andrzej Rywocki, Zbigniew Rychlik, Anna Leśniewska, Zbigniew Leśniewski, Leszek Regel. Dobrze zaprezentowali się brydżyści „Lecha” w sezonie 1986/1987, startując w III lidze okręgu łódzkiego. Pary Józef Adamski – Albin Borkowski, Bronisław Czarnecki – Stanisław Fabczak i Jerzy Ittrich – Kazimierz Rogulski wzięły udział w turnieju barażowym w Warszawie o awans do II ligi. W III lidze rypińscy brydżyści reprezentujący barwy „Lecha” pozostawali jeszcze do 1989 roku. W sezonie 1990/1991 brydżysta „Lecha” Albin Borkowski wygrał roczną klasyfikację na najlepszego zawodnika w tej dyscyplinie sportu w województwie włocławskim.

W latach osiemdziesiątych popularne były wśród kibiców rozgrywki międzyzakładowej ligi piłki nożnej, organizowane przez Ognisko TKKF „Lech” w Rypinie. Zainteresowanie było duże i pozwalało utworzyć nawet dwie grupy. Liderami rozgrywek były w tym okresie drużyny formowane przez PBRol i rypińskich rzemieślników. Swoje zespoły wystawiały także FAM, ROTR, POM i inne zakłady. W kolejnym sezonie TKKF w Rypinie zorganizowało także rozgrywki międzyzakładowe w tenisie stołowym i piłce siatkowej.

Dyrektorem Ośrodka Sportu i Rekreacji w Rypinie od 1977 roku był Marcin Radomski. W 1982 roku stanowisko to otrzymał Jan Szymański. W latach osiemdziesiątych stadion był stopniowo remontowany i modernizowany. W 1987 i 1988 przebudowane zostały gruntownie trybuny i boisko główne stadionu. W 1987 roku zasypano basen tzw. duży. Prace przy OSiR wykonywane były w dużej mierze w tzw. czynie społecznym. 

(pg)


lech rypin - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się