:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  15°C bezchmurnie

O mamutach i piżmowołach słów kilka

Muzea, mamutach piżmowołach słów kilka - zdjęcie, fotografia

Zimowa aura doskonale pasuje do wykładu, który wygłosiła w Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej pod koniec stycznia dr Kamila Pawłowska. Licznie zgromadzone osoby zainteresowała tematyka z zakresu ewolucji, przystosowań i warunków życia poszczególnych gatunków plejstoceńskich ssaków roślinożernych i drapieżnych.

 

Dyrektor muzeum rozpoczął spotkanie anegdotą. – Kilka lat temu jedna z lokalnych gazet zrobiła nam psikusa, publikując informacje, jakoby w Rypinie odnaleziono kompletny szkielet mamuta włochatego. Odbieraliśmy wiele telefonów, gdzie podnieceni rozmówcy chcieli jak najszybciej zobaczyć nasze znalezisko. Był to doskonały żart primaaprilisowy, ale poddał nam pomysł zorganizowania wykładu o florze i faunie plejstoceńskiej – mówi Andrzej Szalkowski.

Dr Kamilla Pawłowska, pracująca w Zakładzie Paleontologii i Stratygrafii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, zabrała słuchaczy w swoistą podróż po ekosystemach plejstocenu i zasiedlających je różnych gatunkachzwierząt. Wcześniej jednak, celem wprowadzenia, prelegentka przedstawiła historię zlodowaceń ziemi dobrzyńskiej, ze szczególnym odniesieniem do zlodowacenia północnopolskiego i w szczególności maksimum ostatniego zlodowacenia. –W morfologii ziemi dobrzyńskiej– jak mówiła dr Kamilla Pawłowska– jest widoczny szereg form polodowcowych, do których należą m. in. równiny sandrowe, które widoczne są wokół jezior Urszulewskiego i Skępskiego, pagórki moren czołowych, wzniesienia moren dennych, jeziorarynnowe i drumliny.

W okolicach ziemi dobrzyńskiej są znane miejsca znalezienia szczątków ssaków plejstoceńskich, takich jak mamuta włochatego, nosorożca włochatego, piżmowoła, tura i innych, jak opowiadała dr Pawłowska. Kości i zęby mamuta włochatego odkryto między innymi w Radzikach Dużych i w Wielkim Głęboczku, stanowiskach rozmieszczonych wzdłuż Drwęcy. Mamut włochaty był doskonale przystosowany do życia w surowych warunkach stepotundry, dziś nieistniejącego ekosystemu, którego historię powstania i warunki środowiskowe przybliżyła słuchaczom dr Kamilla Pawłowska. Mamut miał grubą, około 10-centymetrową warstwę tłuszczu, małych rozmiarów uszy oraz sierść czyli włos okrywowy i podszerstek. – opowiadała prelegentka. – Ostatnie badania wskazują, że mamuty karmiły swoje młode mlekiem o 3 lata dłużej niż dzisiejsze słonie. Miało to związek z innym cyklem dnia i nocy oraz zwiększało szanse młodego osobnika na przeżycie.W Radzikach Dużych,dr Kamilla Pawłowska stwierdziła również w swoich paleozoologicznych badaniach, obecność niekompletnie zachowanej czaszki piżmowoła. Tym samym stanowisko to wpisuje się w listę nielicznych stanowisk z jego szczątkami dotychczas poznanymi z Polski.

W czasie dyskusji po prelekcji, jeden ze słuchaczy przytoczył historię o odkrytym na Syberii mamucie, zachowanym w idealnym stanie. Jak wyjaśniła prelegentka–takie przypadki są efektem rozmarzania przypowierzchniowej warstwy gruntu wiecznej zmarzliny.

Szczątki ssaków plejstoceńskich można obejrzeć w Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej oraz Parafialnej Izbie Pamięci w Radzikach Dużych, po uprzednim umówieniu się z opiekującym się zbiorami ks. Jackiem Dutkiewiczem.

Tekst i fot. (mr)

O mamutach i piżmowołach słów kilka komentarze opinie

  • gość 2018-02-11 12:10:29

    Treść komentarza...

Dodajesz jako: Zaloguj się