:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Roger Zelazny – poszukiwacz nieśmiertelności

Biblioteki, Roger Zelazny poszukiwacz nieśmiertelności - zdjęcie, fotografia
Tygodnik CRY 24/05/2019 18:30

W Tygodniu Bibliotek w środę 15 maja rypińska książnica zaprosiła Macieja Wróblewskiego, profesora UMK w Toruniu, który wygłosił prelekcję pt. „Roger Zelazny, czyli głębiny przeszłości i przyszłości”

Roger Zelazny – amerykański pisarz science fiction i fantasy z rypińskimi korzeniami, laureat kilkunastu nagród literackich. Zdarzało się, że jego książki czy opowiadania konkurowały ze sobą o to samo wyróżnienie.

– Zelazny jest z jednej strony postacią powszechnie znaną, z drugiej biorąc pod uwagę badania nad fantastyką w Polsce niemal zapomnianą. Pierwszy powód to ten, że miał  słabych tłumaczy. Autorzy przekładów nie do końca wstrzelili się w jego styl, upraszczając go. Kolejną rzeczą są wątki mitologiczne, religijne, odniesienia do kultury światowej, nie dla wszystkich zrozumiałe. Przedwczesna śmierć sprawiła, że nie stworzył jakiegoś opus vitae (dzieła życia – red.). Przygoda z Zelaznym pozwala nam, Polakom, w części zrozumieć fenomen kultury amerykańskiej – wyjaśnił prelegent.

Ojciec pisarza Józef Franciszek Żelazny pochodził z Rypina. W latach 30 XX wieku wyruszył z Gdyni do Nowego Jorku. Osiadł w Euclid w stanie Ohio. Ożenił się z poznaną w Chicago Amerykanką irlandzkiego pochodzenia Josephine Florą Sweet. 13 maja 1937 roku na świat przyszedł ich jedyny syn Roger Joseph. Józef znalazł pracę w zakładzie produkującym maszyny do pisania.

– W swoich wspomnieniach Roger Zelazny mówił, że kiedy pojawiła się u nich w domu maszyna do pisania, jako 11-latek próbował wystukiwać coś na klawiszach. A to, co wystukał, czytał kolegom, zainteresowali się tym też nauczyciele – informował o pierwszych próbach twórczych pisarza Maciej Wróblewski.

Literat zadebiutował w 1962 roku opowiadaniem „Passion Play („Jego wielki wyścig”) w czasopiśmie „Amazing”.

– Staram się znaleźć jakąś dewizę, która by spajała postać Rogera Zelaznego, żeby przybliżyć go państwu jako człowieka. Nie było łatwo przebić się w społeczeństwie amerykańskim w latach 30. i 40. potomkowi emigrantów. Świadomość tego, że jesteś z rodziny polsko-irlandzkiej ustawiała cię w amerykańskiej hierarchii społecznej nie najwyżej. Z jednej strony wyczulony był na swoje dziedzictwo kulturowe, na tradycję, na religię, a z drugiej strony jako Amerykanin nasiąknął tamtym stylem życia – podkreślił mówca.
Zelazny był dwukrotnie żonaty. Najpierw z Sharon Steberl. Małżeństwo zawarte w 1966 r. trwało kilka miesięcy. Kolejną żoną była Judith Callahan, poślubiona w tym samym roku. Mieli trójkę dzieci – córkę Shannon oraz synów Devina i Jonathana. Po rozwodzie w 1990 r. jego towarzyszką życia została Jane Linskold. Zmarł na nowotwór w 1995 roku.

– Dla spokoju umysłu i odświeżenia czasami pisał wiersze. Wydał trzy tomiki poetyckie. W Polsce nie ma żadnego egzemplarza, niewiele mogę państwu powiedzieć o wartości tych utworów, bo nie udało mi się do nich dotrzeć. Świat traktował śmiertelnie poważnie. Wiedział, że dla człowieka podstawą jest samorozwój. Zdawał sobie sprawę, że wielu ludzi marzy o nieśmiertelności. To była fiksacja lat 60. i 70., ale Zelazny był świadomy, że między śmiertelnością, a nieśmiertelnością istnieje areopag różnych spraw, którym warto się poświęcić, z którymi też warto walczyć – kontynuował swoją opowieść profesor.
Dorobek pisarza to 50 powieści i 150 opowiadań.

– Tworzył swoje fantastyczne światy trochę jak się szyje ubrania. Najpierw zastanawiał się jak będzie wyglądał szkielet, jak będą się nazywać bohaterowie, jaką będą wyznawać religię, jakim rękodziełem będą się trudnić. Zastanawiał się nad szczegółami, rozpisywał je, a dopiero potem nadawał kształt fabule – mówił o warsztacie Zelaznego prelegent.

Tekst i fot. (jd)

Reklama

Roger Zelazny – poszukiwacz nieśmiertelności komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez rypin-cry.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

WPR sp. z o. o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400 , Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"