:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  29°C całkowite zachmurzenie

Zagrali w szczytnym celu

W sobotę 3 marca w hali RCS-u rywalizowali oldboje z Rypina i zaprzyjaźnionych miast. Nasza drużyna nie dała szans rywalom i sięgnęła po puchar. Najważniejsza była jednak akcja charytatywna na rzecz Amelki. Dzięki wsparciu mieszkańców i sponsorów, udało się zebrać blisko 6,8 tys. zł

Oldboje zagrali w Rypinie już po raz piąty. Tym razem w hali RCS-u spotkały się drużyny z: Bielska-Białej, Bydgoszczy, Golubia-Dobrzynia, Płońska, Sierpca, Żuromina, Żyrardowa i Rypina. 

Lechici, tak jak w ubiegłym roku, okazali się bezkonkurencyjni i sięgnęli po pierwsze miejsce. W finale nasza drużyna uporała się z ekipą z Płońska. Królem strzelców turnieju został Piotr Buchalski, a nagrodę dla najlepszego piłkarza odebrał Paweł Kukowski. Nagrodzono również najstarszego gracza, którym okazał się Jacek Jankowski. 

– Turniej z roku na rok się rozwija, przyjeżdżają coraz silniejsze ekipy – mówi Paweł Kukowski, kapitan Lecha. – Bardzo nam na tym zależy, żeby te zawody cieszyły się uznaniem i tak się dzieje. Cieszę się, że udało nam się obronić tytuł, to duży sukces. Na treningach, mimo obowiązków zawodowych, spotykamy się dwa razy w tygodniu, więc byliśmy dobrze przygotowani. 

Najważniejszym celem sobotnich zawodów była zbiórka pieniędzy na rzecz Amelki, którą czeka kosztowne leczenie. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców, sponsorów, władz miasta oraz radnych, udało się zebrać blisko 6,8 tys. zł. 

W przerwach między meczami organizatorzy przygotowali niespodzianki dla kibiców. Fani futbolu, którzy zasiedli na trybunach, przy wejściu otrzymywali losy. Szczęśliwcy mogli wygrać m.in. rower.  

– Turniej udał się pod każdym względem – podsumowuje organizator Zbigniew Ardanowski. – Myślę, że mecze stały na wysokim poziomie, ale najważniejsza w sobotę była akcja charytatywna na rzecz Amelki. Dziękuję wszystkim, którzy w sobotę nas wspierali. Szczególnie wszystkim sponsorom, bez których ten turniej nie mógłby dojść do skutku. 

Nie zabrakło wrażeń artystycznych. Na parkiecie zaprezentowali się tancerze i tancerki z Dziecięco-Młodzieżowej Grupy Estradowej pod kierownictwem Katarzyny Becmer. 
 

Tekst i fot.
(ToB)

Zagrali w szczytnym celu komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się