Dlaczego w mroźny sobotni wieczór mieszkaniec powiatu rypińskiego znalazł się na torach kolejowych? Czy nie zachował należytej ostrożności, czy powód był inny? Na to pytanie odpowiedzi szuka prokurator z Prokuratury Rejonowej w Rypinie.
W sobotę 24 stycznia w Starorypinie Rządowym pod koła lokomotywy jadącej z Rypina do stacji Gdynia Port Północny dostał się człowiek, który nie wiadomo dlaczego znalazł się na torach.
- O godzinie 19.06 dyżurny KPP w Rypinie odebrał zgłoszenie o potrąceniu mężczyzny przez pociąg w Starorypinie Rządowym. Ofiarą wypadku okazał się 46-letni mieszkaniec powiatu rypińskiego, który zginął na miejscu. Policjanci z naszej komendy wykonywali czynności pod nadzorem prokuratora. Na miejsce zdarzenia przyjechała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego i nadzór kolejowy – wyjaśnił st. aspirant Marcin Jackowski z Komendy Powiatowej Policji w Rypinie.
(jd), fot. ilustracyjne
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze