Reklama

Rusinowo znów tętniło życiem

Tygodnik CRY
28/08/2026 15:04

Słoneczna sobota 8 sierpnia była w Rusinowie okazją do wspólnego spotkania mieszkańców i spędzenia czasu w rodzinnej atmosferze. Na placu przed świetlicą odbył się coroczny piknik, który jak zawsze przyciągnął dzieci, rodziców i starszych. Organizatorzy zadbali o to, aby tego dnia nikt nie mógł narzekać na nudę.

Od pierwszych godzin pikniku plac przed świetlicą wypełniał się mieszkańcami. Rada Sołecka, miejscowy radny oraz panie z koła gospodyń wiejskich przygotowali dla uczestników wiele atrakcji. Najwięcej działo się oczywiście wokół najmłodszych, dla których przygotowano animacje, zabawy, konkursy i niespodzianki.

Dzieci miały swój dzień

Na najmłodszych czekali animatorzy, którzy szybko porwali dzieci do wspólnej zabawy. Były konkursy, dużo śmiechu i rywalizacji, w której najważniejsza nie była wygrana, ale dobra zabawa. Chętnych do udziału w kolejnych konkurencjach nie brakowało. Dużą popularnością cieszyły się również dmuchane zjeżdżalnie. Dzieci korzystały z nich niemal bez przerwy, a kolejki chętnych tylko potwierdzały, że była to jedna z najbardziej oczekiwanych atrakcji. Nie zabrakło również tego, co najmłodsi lubią najbardziej. Na uczestników czekały lody, wata cukrowa oraz drobne upominki. Każde dziecko mogło znaleźć coś dla siebie, a uśmiechy na twarzach najmłodszych najlepiej pokazywały, że organizatorzy trafili w ich oczekiwania.

Reklama

– Najważniejsze jest dla nas to, żeby dzieci miały z tego dnia prawdziwą radość. Chcemy, żeby mogły pobawić się razem, spotkać z kolegami, a rodzice mieli okazję spokojnie porozmawiać i spędzić czas wśród swoich sąsiadów. Ten piknik stał się już naszą małą tradycją i bardzo się cieszymy, że mieszkańcy tak chętnie w nim uczestniczą – mówi Wanda Pawlak, przewodnicząca KGW w Rusinowie.

Był grill, rozmowy i dużo śmiechu

Piknik nie był jednak wydarzeniem wyłącznie dla dzieci. Organizatorzy pomyśleli również o starszych uczestnikach. Przygotowano poczęstunek, w tym kiełbaski z grilla, które cieszyły się dużym zainteresowaniem. Przy wspólnym stole nie brakowało rozmów, żartów i wspomnień.

Reklama

– Takie spotkania są bardzo potrzebne. Mamy okazję porozmawiać z mieszkańcami nie tylko przy okazji zebrań czy spraw, które trzeba załatwić. Tutaj można po prostu usiąść, pośmiać się i pobyć razem. Cieszy mnie, że mieszkańcy Rusinowa tak licznie odpowiadają na takie inicjatywy – podkreśla radny Sławomir Rumiński.

Jak zgodnie przyznają uczestnicy, właśnie ta wspólna atmosfera była jednym z największych atutów wydarzenia. Piknik stał się okazją do spotkania osób, które znają się od lat, ale również do integracji nowych mieszkańców.

Reklama

– Dzieci praktycznie nie schodzą ze zjeżdżalni, a my mamy chwilę, żeby spokojnie porozmawiać. Oby takich spotkań było jak najwięcej – mówi jedna z mam.

– Najlepsze są właśnie takie imprezy, gdzie nie trzeba niczego wielkiego. Wystarczy dobra pogoda, trochę atrakcji, coś dobrego do jedzenia i ludzie, którzy chcą się spotkać – dodaje kolejny uczestnik pikniku.

Wspólna praca daje najlepszy efekt

Organizacja takiego wydarzenia wymaga zaangażowania wielu osób. Rada Sołecka, radny oraz panie z KGW połączyli siły, aby przygotować mieszkańcom popołudnie pełne atrakcji. Jak pokazuje frekwencja i atmosfera podczas pikniku, wysiłek się opłacił.

Reklama

– Cieszymy się, że po raz kolejny udało się zorganizować piknik, który zgromadził całe rodziny. Dla nas najważniejsze jest to, żeby mieszkańcy mieli swoje miejsce i czas na wspólną zabawę. Kiedy widzimy uśmiechnięte dzieci i dorosłych, którzy dobrze się bawią, wiemy, że było warto – dodaje Wanda Pawlak.

Rusinowo po raz kolejny udowodniło, że najlepsze lokalne wydarzenia tworzą przede wszystkim ludzie. I właśnie dlatego mieszkańcy już dziś mogą liczyć na to, że za rok znów spotkają się na kolejnym rodzinnym pikniku.

Reklama

Tekst i fot. (AdWo)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Rypin-cry.pl




Reklama