– W nazewnictwie zawarte jest dziedzictwo i świadectwo przeszłości, nazwy miejscowe są ściśle związane z historią i kulturą Polski. Pochodzenie nazw geograficznych, a szczególnie nazw miejscowości od dawna interesowało zarówno uczonych geografów, historyków i językoznawców, jak i zwyczajnych użytkowników i miłośników języka pragnących odkryć w nich tajemnice historii – uważa prof. Adam Wróbel.
W czwartek 16 kwietnia w Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej w Rypinie miał miejsce wykład filologa i etnografa prof. Adama Wróbla „Nazwy miejscowe okolic Rypina. Czyli z dziedzictwa językowego ziemi dobrzyńskiej, dzieje nazw miejscowości”.
– Podczas prelekcji dowiedzieliśmy się, że nazwy naszych miast i wsi nie są dziełem przypadku, lecz żywym zapisem dawnego osadnictwa i stosunków społecznych, cech terenu, które dziś mogą wyglądać już zupełnie inaczej czy imion i przydomków dawnych właścicieli ziem. Profesor w sposób niezwykle barwny i przystępny, z czego zresztą słynie, wyjaśniał etymologię konkretnych nazw, obalając przy tym wiele lokalnych mitów oraz przytaczając anegdoty, które niejednokrotnie wywoływały uśmiech na twarzach zebranych – wyjaśnia Andrzej Szalkowski, dyrektor Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej w Rypinie.
– Nazwy miejscowe są najtrwalszym językowym dziedzictwem przeszłości, nierzadko bardzo zamierzchłej. Są dobrem narodowym, należą często do pierwszych słów zapisanych w języku polskim, czego najlepszym przykładem jest bulla gnieźnieńska z 1136 roku – tłumaczy językoznawca.
Należy dodać, że bulla gnieźnieńska jest napisana po łacinie, ale to dokument zawierający ponad 400 polskich nazw własnych – imion i miejscowości.
– Nazwy miejscowości na ziemi dobrzyńskiej kształtowały się głównie w średniowieczu. Pochodzą od imion właścicieli, nazw zawodów, cech topograficznych, takich jak rzeki, jeziora, wzgórza lub są związane z fundacjami kościelnymi i rycerskimi, w tym z działalnością zakonu dobrzyńskiego. Na przykład Rypin pochodzi od nazwy osobowej Rypa, a przykładowo Dobrzyń nad Wisła czy Szpetal Górny od ukształtowania terenu lub bliskości wód – zaznacza prof. Adam Wróbel.
Informacje o pochodzeniu nazw miejscowości na ziemi dobrzyńskiej okazało się na tyle interesujące, że publiczność ledwo zmieściła się w sali. W końcu warto wiedzieć dlaczego się mieszka w Rypinie, Piekiełku, Skrwilnie czy Wąpielsku.
Tekst i fot. (jd)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze