Reklama

Mieszkańcy nie chcą chlewni

Tygodnik CRY
17/06/2026 12:40

Planowana budowa chlewni w Brzeszczkach Małych była głównym tematem spotkania, które 19 maja odbyło się w remizie OSP w Pręczkach. W rozmowie z poseł Joanną Borowiak mieszkańcy wskazywali na liczne zagrożenia, jakie ich zdaniem może nieść realizacja inwestycji.

W spotkaniu uczestniczyli mieszkańcy Brzeszczek Małych, Brzeszczek Dużych, Pręczek oraz okolicznych miejscowości. Wszyscy zgodnie podkreślali, że nie sprzeciwiają się rolnictwu jako takiemu, lecz inwestycji o charakterze przemysłowym, która ma powstać w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkalnej. Najwięcej obaw budzi planowana lokalizacja chlewni. Jak podkreślali mieszkańcy, obiekt ma znaleźć się w odległości około 150 metrów od najbliższych domów i około 400 metrów od zwartej zabudowy Brzeszczek Małych i Brzeszczek Dużych. Ich zdaniem tak niewielka odległość oznacza nieuniknione uciążliwości dla okolicznych rodzin.

Podczas spotkania wielokrotnie wracał temat odorów. Mieszkańcy obawiają się, że codziennością stanie się intensywny zapach związany z hodowlą trzody chlewnej oraz magazynowaniem gnojowicy. Jak argumentowali, otwieranie okien, wypoczynek na własnych posesjach czy zwykłe funkcjonowanie mogą stać się bardzo utrudnione.

Reklama

Obawy o zdrowie, środowisko i wartość nieruchomości

Niepokój budzą również kwestie zdrowotne. Uczestnicy spotkania zwracali uwagę na możliwość emisji substancji takich jak amoniak czy siarkowodór, które mogą negatywnie wpływać na zdrowie ludzi, szczególnie dzieci i osób starszych. Mieszkańcy podnosili także zagrożenia związane z rozprzestrzenianiem się chorób zakaźnych zwierząt, w tym afrykańskiego pomoru świń (ASF). Kolejnym argumentem przeciwników inwestycji jest obawa o spadek wartości nieruchomości. Wielu mieszkańców przez lata inwestowało w swoje domy i gospodarstwa, a dziś obawia się, że budowa chlewni może znacząco obniżyć ich wartość rynkową.

Reklama

Podczas dyskusji nie zabrakło także głosów dotyczących ochrony środowiska. Mieszkańcy wskazywali na ryzyko skażenia gleby i wód gruntowych oraz zwiększony ruch ciężarówek przewożących paszę, zwierzęta i odpady. Ich zdaniem przełoży się to nie tylko na większy hałas, ale również na pogorszenie stanu lokalnych dróg i bezpieczeństwa mieszkańców. Szczególne emocje wzbudzał fakt, że inwestor nie jest mieszkańcem miejscowości. Uczestnicy spotkania podkreślali, że zyski z działalności trafią poza lokalną społeczność, natomiast wszelkie negatywne skutki inwestycji pozostaną na miejscu. Pojawiały się również pytania dotyczące planowanej budowy domu jednorodzinnego, która – zdaniem części mieszkańców – może mieć jedynie charakter formalny i służyć realizacji głównego przedsięwzięcia.

Parlamentarzystka deklaruje wsparcie

Reklama

Poseł Joanna Borowiak uważnie wysłuchała wszystkich głosów i zapewniła mieszkańców o swoim wsparciu.

– Rozumiem obawy mieszkańców i deklaruję pomoc na każdym etapie tej sprawy. Głos lokalnej społeczności musi być wysłuchany, a wszelkie procedury powinny być prowadzone w sposób transparentny, z poszanowaniem prawa i interesu mieszkańców. Będę monitorować przebieg postępowania i wspierać mieszkańców w działaniach zmierzających do wyjaśnienia wszystkich wątpliwości związanych z planowaną inwestycją – podkreśliła parlamentarzystka.

Reklama

Spotkanie było również okazją do rozmowy o bieżących problemach polskiego rolnictwa. Uczestnicy poruszali kwestie opłacalności produkcji rolnej, rosnących kosztów prowadzenia gospodarstw oraz sytuacji na rynkach rolnych. Nie zabrakło także pytań dotyczących aktualnej sytuacji politycznej oraz działań podejmowanych przez rząd i parlament. Choć spotkanie trwało kilka godzin, jedno wybrzmiało szczególnie mocno – mieszkańcy nie zamierzają rezygnować z walki o zachowanie obecnego charakteru swojej miejscowości. Zapowiadają dalsze działania społeczne i prawne, a sprawa planowanej chlewni pozostaje jednym z najważniejszych tematów w gminie.

(AdWo), fot. nadesłane

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Rypin-cry.pl




Reklama