Co takiego miał w głowie mieszkaniec powiatu rypińskiego, gdy lekceważąc znak drogowy ograniczający prędkość, drastycznie ją przekroczył?
W środę 7 lipca, gdy o poranku policjanci rypińskiej drogówki kontrolowali prędkość poruszających się pojazdów na drodze wojewódzkiej w gminie Skrwilno, na której obowiązywało ograniczenie prędkości do sześćdziesiątki, zobaczyli na tzw. suszarce 163 km/godz. Okazało się, że awersją do obowiązujących przepisów ruchu drogowego tym razem wykazał się dojrzały mężczyzna.
– Około godziny 9.30 funkcjonariusze zauważyli jadące ze znaczną prędkością Volvo. Policjanci dokonali pomiaru prędkości i okazało się, że auto na liczniku miało 163 km/godz. czyli o 103 za dużo, wobec czego zatrzymali samochód do kontroli. Kierowcą był 53-latek z powiatu rypińskiego. Za to wykroczenie, zgodnie z obowiązującymi przepisami, funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące. Mężczyzna został też ukarany wysokim mandatem oraz nałożono na niego punkty karne – informuje asp. sztab. Dorota Rupińska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Rypinie.
– Należy przy tym podkreślić, że kierowca, który tak znacznie przekroczył dozwoloną prędkość, wykazał się skrajnym brakiem wyobraźni i stworzył poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Na szczęście jego niebezpieczną jazdę przerwali policjanci – dodaje rzeczniczka.
(jd), fot. KPP Rypin
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze