Reklama

Rypińskie harcerstwo na progu III Rzeczpospolitej

Tygodnik CRY
11/05/2026 00:40

W Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej nadal jest do obejrzenia wystawa „Dzieje harcerstwa rypińskiego w latach 1015-2000” autorstwa historyka Błażeja Krajewskiego, której wernisaż miał miejsce 26 marca.

W poprzednich wydaniach naszego dwutygodnika, podążając za autorem wystawy, zrelacjonowaliśmy początki harcerstwa w Rypinie, którego powstanie miało miejsce w czasach I wojny światowej i, jak przypuszcza Błażej Krajewski, było było silnie związane z Polską Organizacją Wojskową, stanowiąc dla niej przykrywkę.

W relacji z wystawy w poprzednich wydaniach „CRY”, na postawie prelekcji jej autora, dotarliśmy do końca epoki Gierka. Nadszedł 1980 rok i powstanie Solidarności, pierwszego w krajach zależnych od ZSRR niezależnego związku zawodowego. Karnawał Solidarności trwał zaledwie półtora roku i zakończył się wprowadzeniem przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego stanu wojennego. Część działaczy związkowych i ich doradców internowano, pozostali się ukrywali. Przez ponad 8 lat opresyjna władza walczyła z większością społeczeństwa, dając do zrozumienia, że Wielki Brat ze wschodu patrzy. Trwało to zcasu do istotnych zmian politycznych w ZSRR, dzięki którym stały argument komuchów, że oni by chcieli, ale nie mogą, bo „wicie, rozumicie towarzyszu” przepadł. Po obradach Okrągłego Stołu rozpoczęła się nasza, usłana wybojami, droga do wolności.

Reklama

Jak w tamtych latach radzili sobie harcerze z rypińskiego hufca?

– W pierwszej połowie lat 80. harcerstwo rypińskie przeżywało kryzys, liczba druhów systematycznie spadała. Prawdopodobnie miało to związek z sytuacją polityczną kraju i związaną z nią niepewnością. W 1981 roku notowano 40 drużyn, w 1982 34 drużyny, a w 1983 hufiec liczył już tylko 29 drużyn. Sytuacja zmieniła się w połowie lat 80, gdy 29 listopada 1984 roku komendantem został podharcmistrz Jacek Borowski – wyjaśnił Błażej Krajewski.

Reklama

Po objęciu swej funkcji Jacek Borowski zaczął szkolić nowych drużynowych i zastępowych oraz lokalizować obozy letnie i zimowe w atrakcyjniejszych miejscach. Pozyskał też środki na sprzęt i namioty dla 200 osób.

– Rozpoczęły się wyjazdy do różnych położonych w kraju i za granicą miejscowości takich jak: Nowy Dwór Gdański, Szeląg koło Ostródy, Darłowo, Dąbki, Wildno, Rogówko, Różanie, Warszawa, Gdynia, Sopot i Bardo Śląskie. Do 1990 roku corocznie organizowano obozy w ówczesnych NRD I Czechosłowacji – wymieniał historyk atrakcyjne miejsca wypoczynku rypińskich druhów.

Reklama

W Rypinie każdy harcerz i zuch mógł wybrać drużynę zgodnie ze swoimi zainteresowaniami. Powstały m.in. drużyny historyczne, krajoznawcze, kulturalne. Nastały lata 90 , a wraz z nimi diametralna zmiana sytuacji politycznej Polski, a jak zmiana to w rypińskie harcerstwo znowu dopadł kryzys.

– Zmniejszyła się liczba drużyn, a praca ograniczyła się tylko do realizacji wytycznych komendy hufca i kalendarza szkolnych imprez. Od 2 marca 1991 roku po rozwiązaniu kilku hufców gminnych hufiec rypiński obejmował swym działaniem prawie cały teren byłego powiatu – tłumaczył autor wystawy w muzeum.

Reklama

Każdy kryzys kiedyś mija i rypińskie harcerstwo po raz kolejny wkroczyło na drogę rozwoju.

– Kilka lat później, wraz z pojawieniem się grupy osób chętnych do pracy organizacja zaczęła intensywnie rozwijać swą działalność. Organizowano różne akcje społeczne np. alert komendanta „Szanujmy przeszłość, twórzmy zdrowe jutro” podczas którego harcerze odwiedzali i porządkowali groby poległych za Rzeczpospolitą. W trakcie zwiadów opracowywali opisy zagrożeń ekologicznych w swojej okolicy i wskazywali propozycje poprawy. Po upadku systemu komunistycznego uczestniczyli w uroczystych obchodach rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja, a także współorganizowali Dni Rypina – wyjaśnia Błażej Krajewski.

Reklama

Od polowy lat 90. do czasów współczesnych miało miejsce kilka zmian w zarządzie rypińskiego hufca Obecnie jego komendantem jest Artur Sugalski, który tę funkcję pełni od 2019 roku.

Tekst i fot. (jd)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Rypin-cry.pl




Reklama