Reklama

Sprzątali po niszczycielach przyrody

Tygodnik CRY
12/05/2026 11:55

W sobotę 18 kwietnia wolontariusze skrzyknięci przez Andrzeja Szalkowskiego, dyrektora Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej w Rypinie ruszyli przeczesywać rypiński odcinek Rypienicy. Nie szukali śladów przeszłości tylko całkowicie współczesnych śmieci pozostawionych przez ludzi, którzy przyrody i własnego środowiska nie szanują.

Są wśród nas osoby, które wyrzucając śmiecie gdzie popadnie. Najwyraźniej dla nich zabranie ze sobą zużytych opakowań po napojach czy przekąskach i wrzucenie ich do odpowiedniego pojemnika jest wielkim wysiłkiem. Są też tacy, którzy potrafią przywieźć niepotrzebne przedmioty do lasu czy na łąkę zamiast dostarczyć je do PSZOK-u.

Akcje takie jak Operacja Czysta Rzeka czy Sprzątanie Świata są niestety nadal bardzo potrzebne pomagając pracownikom komunalnym w ich codziennej pracy. W sobotę 18 kwietnia wolontariusze pod wodzą Andrzeja Szalkowskiego po raz ósmy wzięli udział w Operacji Czysta Rzeka zbierając odpadki nad miejskim odcinkiem Rypienicy.

Reklama

– Zasada jest prosta. Zamiast irytować się na widok śmieci zalegających na brzegach, po prostu skrzykujemy ekipę i robimy porządek. To już kolejny rok, w którym skupiliśmy się na odcinku miejskim oraz dopływie płynącym od strony Piekiełka. Teren niestety wciąż wymaga naszej interwencji przez odpady nanoszone z prądem oraz te zostawiane przez ludzi. Co udało się zrobić tym razem? Zebraliśmy łącznie 1220 kg śmieci. To potężny ciężar, który zniknął z nadrzecznych terenów zielonych. Wszystkie odpady zostały sprawnie odebrane przez Zakład Utylizacji Odpadów Komunalnych w Puszczy – mówi Andrzej Szalkowski.

– Zostawiliśmy po sobie coś więcej niż tylko porządek. Przy młynie Zygmunta posadziliśmy 4 młode sosny. Mimo że pracy było sporo, atmosfera była świetna. To zasługa wolontariuszy – od tych najmłodszych, którzy dopiero uczą się dbać o okolicę, po zaangażowanych dorosłych – dodaje muzealnik.

Reklama

W tegorocznej akcji wzięło udział wielu harcerzy z rypińskiego hufca. Sprzątali druhowie z drużyn: Tropicieli, Argentum Feles, Wilków, Eisimów, Czarnych Panter, Nomadów, Sokołów oraz kilkulatki z Gromady Zuchowej. Nie zabrakło również małych i dużych mieszkańców naszego powiatu.

(jd), fot. MZD

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Rypin-cry.pl




Reklama