24 kwietnia w Centrum Edukacji Młodzieży im. ks. Jerzego Popiełuszki w Górsku odbyła się gala podsumowująca Wojewódzki Konkurs Interdyscyplinarny o Wielkich Polakach. Tegoroczna odsłona poświęcona była bł. ks. Stefanowi Wincentemu Frelichowskiemu. Wśród laureatów znaleźli się uczniowie z powiatu rypińskiego.
W konkursie wzięło udział 350 osób z 65 szkół. Wyłoniono 24 laureatów i 13 finalistów, którzy mieli za zadanie poznać życie i działalność księdza na tle losów Polski I połowy XX wieku. Stefan Wincenty Frelichowski urodził się w 1913 roku w Chełmży. Uczył się w miejscowej szkole podstawowej, gdzie zainteresował się harcerstwem, do którego wstąpił w 1927 roku. W 1937 przyjął święcenia kapłańskie. Tuż po wybuchu II wojny światowej został aresztowany przez Gestapo i na krótko wypuszczony. W październiku 1939 roku został ponownie aresztowany i po pobycie w kilku miejscach zatrzymania trafił do obozu koncentracyjnego w Dachau, którego nie przeżył. Zmarł w lutym 1945 roku.
W konkursie wzięli udział uczniowie z powiatu rypińskiego. Poszło im tak dobrze, że troje z nich zostało laureatami oraz jeden chłopiec finalistą. To niewątpliwie zasługa również ich nauczycieli: Aleksandry Budzińskiej, Danuty Ardanowskiej i Katarzyny Lisewskiej. Laureatami zostali: po raz trzeci Julian Gawroński ze Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Ostrowitem przygotowany przez Aleksandrę Budzińską oraz Julia Kęsicka i Julia Suska ze Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Skrwilnie, których opiekunką była Danuta Ardanowska. Bartłomiej Lisewski ze Szkoły Podstawowej w Skudzawach znalazł się w gronie finalistów. Ucznia przygotowała Katarzyna Lisewska.
Czy konkurs był trudny? Mówią o nim jego laureatki.
– Najtrudniejsze w konkursie było zapamiętanie dat z życia bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego oraz pytania związane z religią i harcerstwem. Etapy konkursu były w miarę proste, ale największą trudność sprawił mi etap rejonowy, który składał się z dość ciężkich pytań. Moją motywacją była chęć zostania laureatką oraz myśl o nagrodzie. Dążyłam do tego chcąc dowiedzieć się o bohaterze jak najwięcej. Dzięki rodzicom i mojej nauczycielce historii, którzy oferowali mi dużą pomoc i wsparcie, nauka do konkursu była przyjemna. Bardzo się cieszę, że wzięłam w nim udział – wyjaśnia Julia Kęsicka ze Skrwilna.
– Podczas przygotowań do konkursu najtrudniejsze było opanowanie wiedzy z innych przedmiotów, takich jak WOS czy historia, ponieważ nie wiedziałam dokładnie, czego się spodziewać. Same teksty o bł. ks. Frelichowskim były przyjemne do czytania, mimo że trzeba było zapamiętać dużą liczbę dat z jego życia. Cały konkurs był podzielony na trzy etapy: szkolny, rejonowy i wojewódzki. Najbardziej stresującym i najtrudniejszym etapem był, według mnie, etap rejonowy. Dużym wsparciem dla mnie byli rodzice oraz moja nauczycielka historii pani Danuta Ardanowska, która pomagała mi w przygotowywaniach. Na każdy z etapów poświęciłam naprawdę dużo czasu, ale moją motywacją była chęć zostania laureatką konkursu, ponieważ daje mi to możliwość uzyskania stypendium i otrzymania nagród. Nagrodą za ostatni etap okazał się rower. Dodatkowo, uzyskując wysoki wynik w drugim etapie otrzymałam kolejna nagrodę – kartę podarunkową. Finalnie cieszę się, że zdecydowałam się wziąć udział w konkursie, choć wiązało się to z dużą ilością nauki. Zachęcam każdego do brania udziału w podobnych konkursach – mówi Julia Suska ze Skrwilna.
Galę uświetnił montaż słowno-muzyczny „Wspomnienie ducha Wicka” przygotowany przez uczniów Szkoły Podstawowej nr 3 w Chełmży. Występ spotkał się z dużym uznaniem i stanowił dopełnienie całego wydarzenia. Nagrody dla uczestników zostały ufundowane przez: Województwo Kujawsko-Pomorskie (m.in. rowery dla laureatów), Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki (słuchawki) oraz Urząd Miasta Bydgoszczy (bony do Empiku).
(jd), fot. nadesłane
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze