Reklama

Trenowanie innych daje mnóstwo satysfakcji

Tygodnik CRY
21/03/2020 11:59

Sporty walki zyskują z roku na rok na popularności. W naszym mieście do trenowania kickboxingu zachęca Marcin Kamiński, utytułowany zawodnik, trener oraz założyciel Fight Club Rypin.

Tradycyjne pytanie na początek rozmowy, kiedy zaczęła się pańska przygoda ze sportami walki?

– Wszystko zaczęło się od produkcji kinowej. Pamiętam jak dziś, że bardzo duże wrażenie w dzieciństwie zrobił na mnie film „Wejście Smoka”. Po jego obejrzeniu każdy chłopak z osiedla chciał być Bruce'm Lee. Po premierze filmu szkoły sztuk walki na całym świecie przeżywały oblężenie. Niestety, takich miejsc w naszym kraju nie było wiele. Przygodę ze sztukami walki rozpocząłem od judo, ćwicząc pod okiem doświadczonego Kolumbijczyka. Następnie było taekwondo olimpijskie (WTF) z trenerem z Korei Południowej. Zajęcia odbywały się w Toruniu i cieszyły się sporym zainteresowaniem. Bardzo mile wspominam treningi taekwondo GTF, które miały miejsce w naszym mieście. Cały czas pogłębiałem swoją wiedzę z zakresu sztuk walki, tym razem z trenerem Józefem Drozdowskim. Po latach postanowiłem spróbować swoich sił w karate oraz kickboxingu. Ciężko pracowałem, poznawałem nowe techniki walki, nowych ludzi, byłem pełen pozytywnej energii. Kickboxingiem zainteresowałem się za sprawą kuzyna z Bydgoszczy, z którym miałem przyjemność trenować przez pewien czas. Szkoda tylko, że niewiele z tego wyszło, gdyż zajęcia odbywały się sporadycznie. Kolejną dyscypliną było tang soo do i powrót do trenera Drozdowskiego. W rypińskim klubie spędziłem 7 lat. Mam mnóstwo dobrych wspomnień z tego okresu. Po tym czasie postanowiłem zacząć poważnie trenować kickboxing. I tak już pozostanie.

Reklama

Dlaczego kickboxing?

– Uczestnicząc w różnego typu imprezach sportowych, miałem okazje poznać wielu czołowych zawodników – mistrzów Polski, Europy, a nawet świata. Bezpośredni kontakt z najlepszymi kickboxerami był dla mnie wielkim przeżyciem. Ich umiejętności nadal są niedoścignione dla wielu zawodników. Wszystko to sprawiło, że zaraziłem się kickboxingiem, który często niesłusznie kojarzony jest z bezmyślnym okładaniem się po twarzy. Zapewniam wszystkich, że to piękny i niezwykle wymagający sport. Kształtuje ciało i charakter.

Reklama

Zatem najpierw była pasja, a potem zrodził się pomysł na otwarcie klubu.

– Tak właśnie było. Po latach ciężkiej pracy, litrów potu wylanych na treningach, postanowiłem podzielić się zdobytą wiedzą i umiejętnościami z innymi. Dzięki wsparciu bliskich udało się, i tak powstał Fight Club Rypin. Jestem dumny, że możemy reprezentować nasze miasto na wielu liczących się zawodach. Trenowanie innych daje mnóstwo satysfakcji i bardzo mi odpowiada.

Pańscy podopieczni mają na koncie wiele zdobytych osiągnięć w krótkim czasie.

Reklama

– Jestem z nich bardzo dumny. W swoich szeregach mamy sporą grupę medalistów – mistrzów Polski w turniejach K-1, tang soo do oraz w boksie i taekwondo. Nie uważam się za alfę i omegę w swojej dyscyplinie, staram się tylko przekazywać moim podopiecznym wszystko, czego nauczyłem się od innych zawodników i trenerów. Myślę, że zdobyte przeze mnie doświadczenie jest tutaj przydatne. Zawsze służę pomocą, chcę jak najlepiej dla zawodników i klubu.

Jak wyglądają wasze treningi?

– Spotykamy się trzy razy w tygodniu, późnym popołudniem. W poniedziałki ćwiczymy podstawowe techniki stosowane w walce bokserskiej – lewy prosty, prawy prosty, lewy sierpowy itd. Z kolei w środę skupiamy się na treningu obwodowym, czyli na poszczególnych stacjach wykonujemy różne ćwiczenia. Treningi siłowe odbywają się w piątki. Tarcze, sparingi, utwardzanie – nazywam to hartowaniem ciała.

Reklama

Istnieje przeświadczenie, że sporty walki trenują ludzie z marginesu społecznego.

– Całkowita bzdura i kłamstwo. Kiedyś, owszem istniało takie przekonanie, ale dziś wiele się zmieniło. Teraz każdy chce ćwiczyć sztuki walki. Rośnie liczba klubów, w których można trenować boks, judo czy MMA. Sale treningowe pełne są osób z wyższym wykształceniem, które w życiu zawodowym pełnią wysokie funkcje. Mówienie, że sporty walki uprawiają ludzie z marginesu społecznego jest nieprawdziwe. Sztuki walki opierają się na rozwoju duchowym i osobowościowym, a nie na agresji.

Reklama

Skoro to sport dla wszystkich, jak zacząć przygodę z nim i nie skończyć jej po kilku tygodniach?

– To jest dobre pytanie. Trzeba się zdobyć na odwagę i przekroczyć próg sali. Następnie zacząć trenować, pracować nad swoimi słabościami, poczuć ten sport. Silna wola sprawia, że nawet najsłabsi mają w sobie wielką moc. Serdecznie zapraszam na zajęcia osoby, które chcą spróbować swoich sił w sportach walki lub poznać kilka patentów na samoobronę. Półtoragodzinny trening sprawia, że spalamy sporą ilość kalorii. Zajęcia przeznaczone są dla wszystkich bez względu na płeć, wagę, wzrost czy kondycję fizyczną.

Reklama

Z tego wynika, że trenowanie sportów walki przynosi korzyści.

– To prawda. Podczas treningu wykonuje się szereg ćwiczeń, które wpływają pozytywnie na zwinność, wytrzymałość i siłę fizyczną. Sztuki walki uczą także samoobrony, a co za tym idzie, czujemy się pewniej w sytuacjach zagrożenia. W trakcie treningów uczymy się szacunku nie tylko dla kolegów z klubu, ale także przeciwników z maty. Ważnym aspektem jest też wykształcenie mądrej walki zgodnie z zasadami fair-play, co ma przełożenie na życie poza salą treningową. Uprawianie sportów walki to świetna alternatywa dla wszechobecnych gier komputerowych. Daje wiele przyjemności i przy okazji edukuje. Podnosi poczucie własnej wartości i uczy wytrwałości w dążeniu do celu. Wpływa korzystnie na kontakty interpersonalne, pozwala w zdrowy sposób odreagować stres i napięcie.

Reklama

Czy są jakieś przeciwwskazania do uprawiania sportów walki?

- Jeżeli lekarz takowych nie stwierdzi, w zasadzie każda aktywność fizyczna jest zalecana. Od początku przyjąłem zasadę, że nowe osoby wysyłam do specjalisty po odpowiednie zaświadczenie. Zdrowie zawodników to sprawa kluczowa.

Tekst i fot. (AdWo)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Rypin-cry.pl




Reklama