Jeszcze w lipcu mieszkańcy Rypina narzekali, że na placu przy ulicy Nowy Rynek wybudowana dwa lata temu fontanna nie działa. Z wyjaśnień burmistrza Pawła Grzybowskiego wynikało, że wodotrysk jest na gwarancji, więc naprawić go powinna firma, która go zbudowała.
Okazało się, że budowniczy fontanny ociągał się z naprawą, przez co osoby odpoczywające na ławkach w jej pobliżu nie mogły podziwiać wyrzucanych na różne wysokości strumieni wody.
Taka sytuacja była nie do przyjęcia, nie po to wydano ponad milion złotych, żeby latem urządzenie nie działało. Zamiast skrzącej się w promieniach słońca wody i jej uspokajającego szumu była jedynie sucha płaszczyzna pokryta granitowymi płytami.
W końcu sukces! Wodotrysk już od kilku tygodni działa i przyciąga spacerowiczów. Można usiąść na wygodnej ławce i podziwiać nie tylko działającą fontannę, ale też coraz bujniejszą roślinność, którą posadzono w miejscach rozebranych fragmentów betonozy.
Tekst i fot. (jd)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze