Reklama

Niefortunna wypowiedź dyrektora szpitala

Tygodnik CRY
30/12/2019 14:46

Czasami warto zastanowić się dwa razy, zanim się coś powie. W przeciwnym razie można kogoś nieopatrznie urazić...

Kilka dni temu na naszą skrzynkę redakcyjną wpłynął mail od Czytelnika, którego oburzyły słowa dyrektora rypińskiego szpitala wypowiedziane podczas listopadowej sesji rady powiatu. Co takiego powiedział Roman Wasielewski?

– Obejrzałem transmisję na żywo z sesji rady powiatu rypińskiego i bardzo niemile zaskoczyła mnie wypowiedź dyrektora SP ZOZ. Pan Wasielewski podczas posiedzenia mówił o trwających próbach pozyskania nowych lekarzy do pracy. W pewnym momencie wspomniał, że oddział ortopedyczny przyjął rezydenta. Dyrektor mówiąc o młodym lekarzu, nazwał go „chłopkiem”. Jak to usłyszałem, ręce mi opadły. W mojej ocenie władze placówki powinny być wdzięczne tej osobie za to, że chce się kształcić i zdobywać doświadczenie w naszym szpitalu. Z jednej strony braki kadrowe, a z drugiej strony lekceważący stosunek do nowych lekarzy czytamy w mailu przesłanym do naszej redakcji.

Reklama

Opisana przez Czytelnika CRY sytuacja miała miejsce 13 listopada. Archiwalne nagrania z obrad sesji dostępne są na stronie internetowej starostwa.

Kontrola NFZ

Szpital w Rypinie boryka się z wieloma problemami, w tym szczególnie finansowym. Opracowany przez bydgoską firmę plan naprawczy ma doprowadzić do odzyskania rentowności placówki. Przed władzami szpitala stoi nie lada wyzwanie, gdyż nie wszyscy radni podzielają optymizm autorów dokumentu. Poprawy sytuacji oczekują też mieszkańcy miasta i powiatu. Czas pokaże, czy realizacja planu naprawczego była możliwa. Dziś już wiadomo, że do długiej listy problemów dotykających rypiński szpital doszły kolejne. W zeszłym tygodniu Anna Wilkanowska, dyrektor ds. ekonomicznych, poinformowała o wynikach kontroli NFZ, która wykazała nieprawidłowości. Stwierdzono, że szpital w 2018 roku pobrał nienależne środki z funduszu.

Reklama

Weryfikacji kontrolnej poddano 802 przypadki hospitalizacji na oddziale chirurgii. Kontrola objęła okres od czerwca do 2 grudnia. Za rozliczenia z NFZ odpowiedzialna była zewnętrzna firma z Warszawy, która comiesięcznie za swoją usługę inkasowała 16 tys. zł. Wcześniej procedury rozliczał zespół pracowników SP ZOZ, w ramach swoich obowiązków. Za wykryte nieprawidłowości szpitalowi grozi kara finansowa. Do tematu będziemy wracać.

(AdWo), fot. archiwum

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gośćg - niezalogowany 2019-12-30 22:19:29

    Taki jest pan dyrektor jak miał dyzur nocny w szpitalu nie można było go dobudzić żeby zszedł do pacjenta na izbę

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gośćg - niezalogowany 2019-12-30 22:20:25

    Taki jest pan dyrektor jak miał dyzur nocny w szpitalu nie można było go dobudzić żeby zszedł do pacjenta na izbę

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ala - niezalogowany 2019-12-31 12:28:32

    Zgadzam się z przedmówcą. Jak można być kierownikiem przychodni? Koordynatorem oddz wew? dyr szpitala? Jakie posiada jeszcze stanowiska w tym szpitalu?! Może czas najwyzysz aby ktoś to skontrolował i zajął się tym 'kretętaczem'

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Rypin-cry.pl




Reklama