Niegdyś spółdzielnia mleczarska ROTR była jednym z symboli Rypina i dumą lokalnego przemysłu mleczarskiego. Dziś po dawnym zakładzie pozostały przede wszystkim opuszczone hale, niszczejące budynki i wciąż obecne poczucie braku sprawiedliwości...
Łza kręci się w oku każdemu, kto mija dziś teren po dawnej mleczarni. To widok smutny nie tylko dla byłych pracowników, ale także dla rolników, którzy przez lata byli związani z zakładem. Temat upadłości ROTR-u wraca regularnie, podobnie jak pytania o odpowiedzialność za doprowadzenie spółdzielni do katastrofalnej sytuacji finansowej...
Obszerny artykuł na ten temat możecie przeczytać w bieżącym wydaniu papierowym CRY. Szukajcie naszej gazety w swoich sklepach.
Tekst i fot. (AdWo)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze