Reklama

Z deszczu pod rynnę

Tygodnik CRY
05/06/2018 08:15

Droga za szkołą podstawową w Wąpielsku prowadzi do zespołu boisk orlik i kilkunastu gospodarstw. Mieszkańcy mają sporo zastrzeżeń co do jej jakości

Prawie dwa tygodnie temu przyjechała równiarka. Ubiła, wygładziła teren i zasypała albo zniwelowała nierówności, tak że droga stała się prosta. Ale jest coś, co przeszkadza okolicznym. Zamiast dziur i kolein pojawiły się kamienie, które utrudniają przejazd, mogą powodować uszkodzenie opon samochodowych i rowerowych, łatwo też się o nie potknąć. Taki stan rzeczy dotyczy w mniejszym lub większym stopniu także innych dróg gruntowych.

– Równiarka wydobyła kamienie, które zostały wcześniej użyte do utwardzenia drogi. Duże zostały usunięte od razu, mniejsze i najbardziej przeszkadzające tydzień później, tak by droga była mniej niebezpieczna. Jej stan znacznie się poprawi po deszczu, wówczas grunt rozmięknie i kamienie się weń wbiją. Wszystkich usunąć nie można, bo w ten sposób drogę się osłabi i będzie łatwiej ją uszkodzić po intensywnych opadach czy wiosennych roztopach – wyjaśnia Izabela Lewandowska, kierownik Samorządowego Zakładu Budżetowego przy Urzędzie Gminy w Wąpielsku.

Reklama

Jest też dobra informacja, bo samorząd stara się o pieniądze, by wykonać na drodze nawierzchnię z prawdziwego zdarzenia.

– W planach jest położenie asfaltu na tej drodze. Była już jedna przymiarka zdobycia funduszy na ten cel z urzędu wojewódzkiego, lecz się nie powiodła. Obecnie będziemy się starać o pieniądze z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Czekamy na ogłoszenie naboru wniosków. Jeśli uda się zdobyć środki do polowy lata, jest szansa, że droga zostanie wybudowana jeszcze w tym roku – mówi Dariusz Górski, wójt gminy Wąpielsk.

Reklama

Jak wyjaśnił nam Górski, podobnych dróg w okolicy jest więcej. Gmina nie jest w stanie wyasfaltować wszystkich, bywają nawet problemy z ich poszerzeniem np. wówczas gdy mamy do czynienia z gruntami III klasy. Ich odrolnienie to skomplikowana i czasochłonna procedura.

Użytkownikom zakamienionej drogi pozostaje cierpliwość w oczekiwaniu na deszcze, które przydadzą się także uprawom.

Tekst i fot. 
Jolanta Dołęgowska

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-06-05 17:03:05

    zapraszamy na wiosnę pana wójta , pamiętamy obietnicę z kampanii wyborczej 2014 gdy pan jako kandydat nas odwiedzał zabiegając o nasze głosy , wtedy to było takie łatwe

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-06-05 19:35:14

    Startuj w wyborach na wójta i pokaż jakie to łatwe....jakiś problem ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-06-05 20:18:07

    a co z drogą na kierz radzikowski zapomniana- obiecana

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Rypin-cry.pl




Reklama