Reklama

Kolejne starcie wójta i przewodniczącego w Wąpielsku

Tygodnik CRY
25/07/2018 10:07

Wójt Dariusz Górski spotkał się w minionym tygodniu z mieszkańcami sołectwa Wąpielsk. Nie zabrakło żywych dyskusji, w tym utarczki włodarza z przewodniczącym rady gminy Tomaszem Czajkowskim

Zebranie rozpoczął sołtys Franciszek Bzinkowski, witając przybyłych i oddając głos wójtowi Dariuszowi Górskiemu. Włodarz gminy mówił o wydatkach samorządu na termomodernizację budynków, drogi, chodnik, lampy, wóz strażacki tudzież na beczkę asenizacyjną z ciągnikiem, podkreślając znaczne dofinansowanie inwestycji środkami zewnętrznymi i odzyskanie VAT-u za traktor. Nie mniej ważna była informacja, że na jednej z najbliższych sesji ma być podjęta uchwała w sprawie ilości punktów sprzedaży alkoholu. – Jeśli ktoś uważa, że jest ich za dużo, to proszę o opinię – zachęcał wójt Górski. 

Nikt zastrzeżeń nie miał, więc pochylono się nad następnym tematem, czyli... żabami, które mogą stanowić przeszkodę w planowanej budowie drogi z Wąpielska do Kiełpin. Żaby mieszkają na bagnach nieopodal drogi, więc o ich zdrowie i życie zatroszczyła się Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. – Jesteśmy na etapie wyjaśnień w sprawie przeforsowania pozytywnej decyzji – zakomunikował Dariusz Górski.

Reklama

Jeden z lokatorów gminnego bloku w Wąpielsku poskarżył się na jego obskurny wygląd i chciał się dowiedzieć, kiedy będzie remont i docieplenie budynku. Okazało się, że projekt jest, pieniądze w kwocie 100 tysięcy zł też, tylko wykonawcy nie ma. Trzeba podwyższyć kosztorys, wówczas może znajdzie się ekipa budowlana do wykonania robót.

– Wszystkiego naraz nie da się zrobić. Wiecie jakie zaległości były w tej gminie od wielu lat. Gmina była zapóźniona niesamowicie, taka jest prawda – wyjaśnił sytuację wójt Górski.

Reklama

I wtedy z końca sali dał się słyszeć głos oburzenia. To przewodniczący wąpielskiej rady gminy Tomasz Czajkowski i adwersarz Górskiego w jednej osobie zinterpretował słowa przedmówcy i zagrzmiał: – Trochę szacunku dla mieszkańców! W puszczy nie mieszkaliśmy!

– Nie mówię o mieszkańcach tylko o włodarzach. Do mieszkańców mam bardzo dużo szacunku, może nawet więcej niż pan – nie dawał za wygraną Górski. Przy okazji przypomniał przewodniczącemu, że ten był przeciwny remontowi szkoły w Wąpielsku.

– Nie byłem przeciwny, tylko wstrzymałem się od głosu. Byłem za tym, żeby zaciągać kredyt na tę szkołę i spłacić go z chwilą gdy dostaniemy dofinansowanie, a nie rozkładać na 5-6 lat i płacić 3% odsetek – oświadczył przewodniczący Czajkowski.

Reklama

– Na szczęście nie jest pan specjalistą od funduszy unijnych, bo byśmy nic nie pozyskali –  głośno odetchnął wójt.

Żal do wójta miał również sołtys za utracone miejsca pracy swoich znajomych. Wróciła również sprawa zakładu produkującego polepszacz glebowy, o którego niewybudowanie walczy przewodniczący przy wsparciu mieszkańców Lamkowizny i okolic. Wójt oświadczył, że sprawa jest zamknięta, wydano odmowną decyzję i przedsiębiorstwo nie powstanie, tym samym wytrącając przewodniczącemu z ręki sztandarowy argument przeciwko Górskiemu.
 

Reklama

Tekst i fot.
 Jolanta Dołęgowska

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-07-25 15:05:25

    zacofana gmina to po co tu przyszedł ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-07-25 16:55:05

    Szacunek dla wójta...mądrego aż miło posłuchać :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-07-25 19:30:59

    Jakiś dziwny ten Przewodniczący.....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Rypin-cry.pl




Reklama